Czy emigracja Polaków wpłyneła na wasze zarobki

Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Czy emigracja Polaków wpłyneła na wasze zarobki" z forum pl.comp.cad



15 Wrz 2006, 16:19
ciekawy zmian -:)

Witam wszystkich zainteresowanych!!!
Pytanie jak w temacie, wszędzie trąbia że nie ma ludzi do pracy bo sporo osób
wyjechało do UK lub innego kraju, w moim przypadku ma to tylko przełożenie jeśli
chodzi o roboty dodatkowe które robię po godzinach zaś wynagrodzenie w firmie
bez zmian.
 Jeśli możecie wpiszcie wasze zarobki i stanowisko oraz region kraju.
 Moje zarobki kształtują się ok. 3000 ( bez prywatnych robót)- inż. budownictwa
miasto ok. 50 tyś mieszkańców 100 km od Warszawy

Pozdrawiam wszystkich cześć




16 Wrz 2006, 10:42
Przemek I.


 Jeśli możecie wpiszcie wasze zarobki i stanowisko oraz region kraju.
 Moje zarobki kształtują się ok. 3000 ( bez prywatnych robót)- inż.
 budownictwa
miasto ok. 50 tyś mieszkańców 100 km od Warszawy



Netto czy brutto ?


16 Wrz 2006, 18:30
ZOMO






|  Jeśli możecie wpiszcie wasze zarobki i stanowisko oraz region kraju.
|  Moje zarobki kształtują się ok. 3000 ( bez prywatnych robót)- inż.
|  budownictwa
| miasto ok. 50 tyś mieszkańców 100 km od Warszawy

Netto czy brutto ?



jak netto to IMHO doskonale, ja jako architekt zarabialem
w Katowicach 300E miesiecznie - 2 lata temu i z tego co sie orientuje
firma bez problemu znalazla kogos na moje miejsce (a nawet
sie rozrosla - duze komunalne zlecenia) i zarabia sie nadal
tyle samo...

jakby mi ktos dal na Slasku robote za 3000 netto to gotowy
jestem natychmiast wracac (z Irlandii)...

ZOMO


16 Wrz 2006, 19:19
gslabs





jakby mi ktos dal na Slasku robote za 3000 netto to gotowy
jestem natychmiast wracac (z Irlandii)...



Domyslam sie, ze tylko jakies nie-ekonomiczne powody stalyby za taka
decyzja.

pozdr
gslabs




17 Wrz 2006, 05:16
ciekawy zmian

Podałem zarobki netto, wraz z robotami prywatnymi które robię prywatnie to
wychodzi około 8000 netto

jakby mi ktos dal na Slasku robote za 3000 netto to gotowy
jestem natychmiast wracac (z Irlandii)...



A czemu piszesz że jakby ktoś ci dał, rób tak abyś sam łapał tematy i to jest
naprawdę porządny zastrzyk gotówki


17 Wrz 2006, 07:55
ZOMO





Podałem zarobki netto, wraz z robotami prywatnymi które robię prywatnie to
wychodzi około 8000 netto



no to tyle bys zarobil w UK ;-) - nie wiem wiec czaemu oczekujesz jeszcze
podwyzki ? chcesz zeby do waszej firmy zaczeli zjezdzac emigranci z Niemiec,
Wloch czy UK ??

| jakby mi ktos dal na Slasku robote za 3000 netto to gotowy
| jestem natychmiast wracac (z Irlandii)...

A czemu piszesz że jakby ktoś ci dał, rób tak abyś sam łapał tematy i to
jest
naprawdę porządny zastrzyk gotówki



z moich przykrych doswiadczen wynika za rachityczny rynek poslkich
inwestycji zostal juz dawno podzielony ponad glowami maluczkich jak ja,
a jak juz znajdzie sie jakis klient to chce miec domek zrobiony za 2 tys.
kiedy tyle to ja wydam przy jego robieniu na ZUS, prad i branzowcow...

z tego punktu widzenia to wole byc wyrobnikiem w Irlandii za pieniadze
ktore pozwalaja mi na mieszkanie, kupowanie sobie czego chce,
inwestowanie w nieruchomosci (w Polsce) i samodoskonalenie (konkursy,
dodatkowa edukacja)

odpowiadajac grupowiczowi "gslabs" - gdybym sie kierowal w zyciu
jedynie powodami ekonomicznymi, nigdy nie zostal bym architektem

ZOMO


17 Wrz 2006, 16:04
ciekawy zmian -:)

no to tyle bys zarobil w UK ;-) - nie wiem wiec czaemu oczekujesz jeszcze
podwyzki ? chcesz zeby do waszej firmy zaczeli zjezdzac emigranci z Niemiec,
Wloch czy UK ??



 apetyt rośnie w trakce jedzenia -:)))

z moich przykrych doswiadczen wynika za rachityczny rynek poslkich
inwestycji zostal juz dawno podzielony ponad glowami maluczkich jak ja,
a jak juz znajdzie sie jakis klient to chce miec domek zrobiony za 2 tys.
kiedy tyle to ja wydam przy jego robieniu na ZUS, prad i branzowcow...



znam doskonale tą sytuację aby się wkręcic w rynek musiałem płacić frycowe około
trzech lat i ciągle zapieprzać dla kogoś kto ma układ, no ale hasło " TERAZ
POLSKA " ciągle jest w modzie i nic młodzi tacy jak my na to nie poradzimy no
chyba że mamy w branży dobrze postawionego TATUSIA, i jeszcze jedno na te 8000
zapieprzam po 14-16 godzin na dobę

z tego punktu widzenia to wole byc wyrobnikiem w Irlandii za pieniadze
ktore pozwalaja mi na mieszkanie, kupowanie sobie czego chce,
inwestowanie w nieruchomosci (w Polsce) i samodoskonalenie (konkursy,
dodatkowa edukacja)



 Podziwiam takich ludzi jak TY że nie boją się rozwijać i szukają rozwiązań poza
krajem, a myślę że kiedyś wrócisz z duzym kapitałem i dasz pracę młodszym -:))).
 Czy możesz podac za jaką stawkę pracujesz w UK i ile godzin na dobę.




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


17 Wrz 2006, 16:59
Andrew

hmm w naszej firmie ( znane biuro architektoniczne )
zarabia sie maks . 3000 - 4000 ( facet z 10 - letnim stazem w biurze )
a reszta od 800 !!! do 2000 ( to juz naprawde jest hit )

p.s. po prostu żenada


17 Wrz 2006, 17:40
ZOMO





hmm w naszej firmie ( znane biuro architektoniczne )
zarabia sie maks . 3000 - 4000 ( facet z 10 - letnim stazem w biurze )
a reszta od 800 !!! do 2000 ( to juz naprawde jest hit )

p.s. po prostu żenada



robi sie dyskusja bardzo offtopiczna, odpowiadajac jeszcze "ciekawemu zmian"
to robie architekture bo kocham te robote - rowniez kiedys pracowalem w
Polsce
po 14 godz dziennie, ale przyszla refleksja ze to jakies obledne walenie
glowa w sciane
- i wyjechalem - 2 lata w Irladnii nauczyly mnie ze architektura to ciagly
rozwoj, a nie
zarzynanie sie dla paru dodatkowych setek zl (nie kosilem w Polsce tak
dobrze jak Ty)
- nieststy w takiej sytuacji jak teraz nadal nie widze dla siebie miejsca w
tym kraju
za to widze mnostwo interesujacych miejsc poza nim (i dla mnie to EOT)

Zomo


18 Wrz 2006, 17:19
Inzynier Magik

Witam wszystkich zainteresowanych!!!
Pytanie jak w temacie, wszędzie trąbia że nie ma ludzi do pracy bo sporo
osób wyjechało do UK lub innego kraju, w moim przypadku ma to tylko
przełożenie jeśli chodzi o roboty dodatkowe które robię po godzinach zaś
wynagrodzenie w firmie bez zmian.
Jeśli możecie wpiszcie wasze zarobki i stanowisko oraz region kraju.
Moje zarobki kształtują się ok. 3000 ( bez prywatnych robót)- inż.
budownictwa miasto ok. 50 tyś mieszkańców 100 km od Warszawy



Dobra, będzie szczerze, bo (mniej więcej) anonimowo. A w każdym razie mój szef
mnie raczej nie namierzy.

Inżynier budownictwa, bez uprawnień ale z kilkuletnim doświadczeniem w
projektowaniu (brak praktyki na budowie). Praca: od szacunkowych obliczeń
ofertowych, przez obliczenia szczegółowe, po rysowanie projektów wykonawczych i
warsztatowych - niemal wszystko robię zupełnie sam. Potem firma to prefabrykuje.
Projektuję konstrukcje o rozpiętościach do kilkudziesięciu metrów. Czasem do
pomocy wynajmowany jest kreślarz na umowę-zlecenie. Sprawdza i podpisuje
wynajmowany inżynier z uprawnieniami.

Miasto ponad 100 tys miszkańców, kilkaset km od Warszawy. Zarabiam nieco ponad
4000 netto. Od wielkiego dzwonu niewielka premia. Nie mam płaconych nadgodzin.
Roboty mam tyle, że rzadko znajduję czas na zrobiebinie jakiejś fuchy. Od 2 lat
nie miałem podwyżki, czyli ze względu na inflację i podwyżkę obciążeń
ZUSowskich, tak naprawdę zarabiam coraz mniej.

Wyjazd innych inżynierów wpłynął na moją pracę w taki sposób, że jeszcze więcej
czasu spędzam w firmie, czyli więcej pracuję za te same pieniądze. Od dłuższego
czasu firma szuka drugiego człowieka do pracy, ale nie możemy znaleźć nikogo,
kto by się nadawał. Lepsi ludzie niestety już wyjechali...

Inżynier Magik


W jakich państwach UE są najwyższe zarobki ? (oczywiście w "branży")
CAD CAM CAE i inne - jakie zarobki ?
Zarobki inż. budownictwa - projektant
Jakie zarobki dla studenta??
jaki cad po budownictwie?
cisza v 5.0
AutoCAD: obrót - pytanie początkującego
  • Kolonie dla mB3odzieBFy
  • uchwyt na telewizory
  • spol w zegrzu
  • stanislaw ozog 16
  • e50 problem z polaczeniem przez kabel
  • chiF1ski znak szczEAB6cia
  • captain commando
  • 2Cprzemysl drzewny
  • kristin;halvorsen
  • Kolekcja tematów z for internetowych - Strona Główna